Romantyczne pudełeczka – krok po kroku.

Decoupage od zawsze kojarzy mi się z romantyzmem, bardzo dużą dawką kobiecości, przecierkami i zapachem lawendy… Dziś szybki kurs jak w łatwy sposób przygotować pudełeczka na wszelkie kobiece bibeloty :)

Pomimo bardzo spektakularnego efektu nie będziemy potrzebować wielu rzeczy… Dwa pudełka, cukierkowe farby kredowe, masa strukturalna, papier ryżowy, bezbarwny wosk, błyszczący lakier i trochę centymetrów uroczej koronki pozwolą nam zrobić prezent dla najbliższej przyjaciółki ;)

Zaczynamy od pomalowania pudełek białą farbą

Używając szablonu nakładamy pastę strukturalną bezpośrednio na kolor podkładowy

Tak przygotowane doły pudełeczek malujemy następnie różową farbą (lub inną pasującą do naszego głównego motywu). Malujemy wszystko, łącznie z naszym naniesionym reliefem.

Nasze pomalowane doły pudełeczek schną, a my tymczasem zabieramy się za wieczka, które ozdobimy papierem ryżowym.

Arkusz A4 papieru Stamperii wykorzystamy na dwa wieczka. Na jednym użyjemy motywu z piękną wiosenną twarzą, drugie będzie dopełnieniem z cudnym różanym motywem. Wieczka odrysowujemy na odwrocie papieru ryżowego, a następnie uważnie wycinamy.

Tak wycięty papier naklejamy klejem do decoupage. Pamiętajcie, że papier ryżowy uwielbia dużą ilość kleju, więc nie żałujcie go w tym przypadku. Aby motyw po przymierzeniu go do wieczka nie przesuwał się podczas klejenia, smarujemy delikatnie wieczko klejem, przytwierdzamy papier a następnie gruba warstwą smarujemy po wierzchu papieru.

Przyklejony papier wysycha, a my tymczasem wracamy do wyschniętych dołów pudełek. Pamiętajcie, że bardzo ważnym jest aby każdy poszczególny etap prac był porządnie wysuszony. Aby uzyskać piękny, odznaczający się relief konieczne jest użycie papieru ściernego. A zatem kostka w dłoń (użyłam gradacji 180) i szlifujemy. Zdradzę Wam, że w chłodne dni zamykam się w łazience i szlifuję nad wanną. Łatwo później spłukać kredowy pył i nie ma potrzeby szorowania całego stanowiska pracy ;) Oprócz reliefu przeszlifowałam też boki i tył pudełeczka wydobywając przecierki z białej podkładowej farby…

Po zeszlifowaniu zbędnej farby, koniecznie trzeba pracę odpylić. Najlepiej zrobić to miękkim pędzlem. Następnie zabezpieczamy pracę woskiem. Poprostu miękką szmatką wcieramy dokładnie wosk w każdą szczelinkę reliefu oraz na całą powierzchnię pudełeczka. Dlaczego woskiem? A po to by nie stracić matowego charakteru farb kredowych a ponadto by utrzymać piękną, aksamitna powierzchnię po szlifowaniu.

Wosk wysycha, nabiera twardości i ochronnego charakteru a my zabieramy się za żmudny proces lakierowania naszych wieczek. Ja użyłam błyszczącego lakieru i aby uzyskać satysfakcjonujący mnie efekt szklanej powierzchni nałożyłam 10 cieniutkich warstw lakieru. Każda warstwa musi być sucha zanim nałożymy następną. Bardzo ważne jest by co trzecią warstwę przeszlifować powierzchnię drobnoziarnistym papierem ściernym.

Końcowym akcentem jest przyklejenie romantycznej koronki. W tym celu użyłam kleju na gorąco, aby mieć pewność, że koronka będzie się solidnie trzymać wieczka.

A tak pudełeczka prezentują się w pełnej krasie już po zakończeniu wszelkich zabiegów :) Mam nadzieję, że mój foto-tuorial okaże się dla Was pomocny, inspirujący i sami sięgnięcie po kreatywne materiały do stworzenia własnych pudełeczek na “przydasie”. Jeżeli nasuną sie Wam jakieś pytania to chętnie na nie odpowiem i bardzo będzie mi miło jeśli zostawicie tu komentarz :)

 

W swojej pracy użyłam:

  1. Pudełka z łuby
  2. Papier ryżowy Stamperia
  3. farbę kredową białą
  4. farbę kredową jasny róż
  5. pastę strukturalną
  6. szablon
  7. wosk bezbarwny
  8. lakier błyszczący
  9. klej do decoupage
  10. koronka bawełniana

Udanych własnych projektów :) do zobaczenia wkrótce :)

Pozdrawiam Beata

 

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.