Zimowy domek

DSC_5975a

Witajcie!
Raz na jakiś czas budzi się we mnie chęć, aby stworzyć coś dla samej przyjemności tworzenia, coś co będzie zupełnie inne od tego co robię na co dzień, może nawet niepraktyczne i mało użyteczne, ale sprawiające radość :) W ten sposób powstała moja dzisiejsza inspiracja dla Was. I choć zrobienie domku od początku do końca było dość pracochłonne i zajęło mi kilka dni, to bawiłam się przy jego tworzeniu jak dziecko :) Ten projekt dał mi dużą satysfakcję, zwłaszcza, że całość stworzyłam od zera, od przysłowiowej pierwszej deski ;)
Pomysł na zrobienie domku z patyczków kreatywnych chodził mi po głowie od dawna, ale chyba dopiero teraz nadszedł “ten” właściwy moment. Zbliżające się święta, mam nadzieję białe i śnieżne, zainspirowały mnie do stworzenia domku zimowego, pokrytego czapą śniegu, z ośnieżonym płotem, białymi choinkami w ogródku i sankami przy furtce. Jak pomyślałam tak zrobiłam :)
Zaczęłam od konstrukcji domku. Idealne okazały się patyczki kreatywne w naturalnym, drewnianym kolorze. Zrobiłam cztery ścianki, pamiętając o otworach na drzwi i okna oraz dach. Klejenie ścianek to naprawdę prosta sprawa – dwa patyczki stanowiły stelaż, do którego przyklejałam pozostałe jeden obok drugiego. Niezastąpiony w tym projekcie był pistolet do klejenia na gorąco – klej trzyma mocno całą konstrukcję i nie trzeba długo czekać na jego wyschnięcie. Ścianki domu oraz dach skleiłam w jedną całość. W podobny sposób zrobiłam płot oraz – siłą rozpędu – sanki :)
Kolejnym krokiem było pomalowanie domku i płotu na biało. Chciałam, aby domek był prawdziwie zimowy, stąd kolor biały. Wykorzystałam farbę akrylową – w naszym sklepie znajdziecie wybór wielu farb tego rodzaju. Kiedy farba wyschła przystąpiłam do nakładania śniegu – u mnie imituje go pasta strukturalna Pentart. Nakładałam ją niezbyt dokładnie jednym z patyczków, starając się, aby śnieg wyglądał jak najbardziej naturalnie. Dach pokryłam grubą czapą śniegu, podobnie ranty okien i górną część płotu. Ściany domku delikatnie musnęłam pastą. Zanim wyschła, całość delikatnie posypałam białym brokatem, aby skrzyła się jak prawdziwy śnieg. Do wysuszenia pasty możemy użyć nagrzewnicy do embossingu albo zaczekać aż sama wyschnie. Arkusz grubej beermaty przycięłam do interesującego mnie rozmiaru i przykleiłam wszystkie elementy – domek, płot, choinki (wykonane są ze sztucznych gałązek jodłowych, które lekko przystrzygłam do odpowiedniego kształtu :)) i sanki. Korzystając z Big Shota, wykrojnika Sizzix Holiday Greens i zielonego papieru Nettuno wykonałam wianuszek nad wejściem. Z tektury pomalowanej brązową farbą zrobiłam chodnik prowadzący do domku. Na samym końcu całość spryskałam śniegiem w sprayu. Do wnętrza domku włożyłam światełka. Moje zasypane śniegiem podwórko gotowe :)

Przyznacie, że taka śnieżna zima jest naprawdę bajkowa :)
DSC_5883aDSC_5897a DSC_5992a DSC_5978a DSC_5972a DSC_5961a
DSC_5924a
DSC_5946a

Do zrobienia domku wykorzystałam:

– patyczki kreatywne naturalne
pistolet do klejenia na gorąco
wkłady klejowe
pędzel
– farby akrylowe w kolorach – białym, np. Renesans, czerwonym, np. Louvre i brązowym, np. Renesans
pasta strukturalna Pentart
brokat sypki biały
nożyczki
nagrzewnica do embossingu
wykrojnik Sizzix Holiday Greens
Big Shot
beermata 1,5 mm
papier Nettuno Verde Foresta
kryształki samoprzylepne czerwone
śnieg w sprayu

Zachęcam do tworzenia i mam nadzieję, że napiszecie w komentarzu co myślicie o dzisiejszej inspiracji :)

Pozdrawiam
Ania

anna_w_thumb2

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.