Konkurs sierpniowy

konkurs sierpniowy 2

Witajcie!
Dziś rozpoczynamy na blogu zupełnie nowy konkursowy cykl.
Szczegóły poznacie za chwilę, tuż po ogłoszeniu wyników naszego kwiatowego wyzwania.
Bardzo dziękujemy za wszystkie zgłoszone prace, Wasz odzew na wyzwanie był niesamowity. Mieliśmy ogromną przyjemność przeglądać Wasze kwiatowe prace, zarówno tu na blogu jak i na facebooku. Wyłonienie zwycięzcy nie było łatwe, ale udało się!

Informujemy, że wyzwanie “Kwiatowy zawrót głowy” wygrywa

Made by Eya

i jej lawendowa kartka.
Doceniliśmy wkład pracy włożony we własnoręczne wykonanie kwiatów lawendy, kompozycję, a także spójność stylistyczną kartki.

DSCN6094

Gratulujemy!
Z laureatką skontaktujemy się mailowo.

Przechodzimy do tematu aktualnego konkursu.
Postanowiliśmy zrezygnować z wyzwań w dotychczasowym formacie.
Nie martwcie się jednak – co miesiąc będziemy mieć dla Was konkurs. Konkursy będą różne – czasem wystarczy zostawić komentarz lub zdjęcie, a innym razem włożyć troszkę więcj pracy i pomysłowości, od czasu do czasu będą pojawiać się również konkursy polegające na wykonaniu pracy. Jak widzicie różnorodność będzie tak duża, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Konkursy będą też krótsze niż wyzwania.
Mamy nadzieję, że taka formuła spodoba się Wam i będziecie chętnie brać udział w naszych zabawach.

W tym miesiącu zaczynamy bardzo przyjemnie :)
Lubimy Was poznawać i czytać Wasze opinie, dlatego prosimy o dokończenie zdania:

“Tworzę, bo… “

Odpowiedzi zostawcie w komentarzu pod tym postem.

Konkurs trwa do 20 sierpnia 2016 r. do godz. 23:59.
Spośród pozostawionych odpowiedzi wybierzemy jedną, której autor otrzyma bon o wartości 100 zł do wykorzystania w sklepie internetowym paperconcept.pl

Wyniki konkursu ogłosimy 1 września 2016 r..

Będzie nam bardzo miło, jeśli na swoim blogu lub profilu na Fb zamieścicie nasz konkursowy banerek.

Zapraszamy do wspólnej zabawy i czekamy na Wasze komentarze!
Pozdrawiamy!

49 komentarzy

  • Tworzę, bo to mnie cieszy ;) uspokaja ;) i jest odskocznią od codziennych obowiązków ;)

  • Tworzę bo … moja głowa jest pełna pomysłów dzięki temu nuda dla mnie nie istnieje, poza tym uwielbiam kombinować z wszelakimi materiałami i łączyć techniki bo efekty czasami zaskakują mnie samą :)

  • Tworzę bo… niebo jest nie tylko niebieskie, trwa – zielona, a słońce – żółte, ile jest odcieni i barw w otaczającym nas świecie – tyle jest możliwości i technik handmade, a każdy znajdzie swoje ulubione…tak jak ja :)

  • tworze bo to mi sie podoba mam do tego zdolnosci manualne i kocham tworzyc

  • Tworzę bo…moja artystyczna dusza nie daje mi wytchnienia, kreatywność towarzyszy mi na co dzień w różnych sferach życia i kocham to!!! ;-)

  • Tworze bo… Uwielbiam uśmiech osoby która dostaje prace ręcznie wykonana, a nie kupiona w sklepie. Prezent nie zawsze musi być kosztowny, a czas włożony w wykonanie kartki i innych rzeczy jest znacznie cenniejszy niż rzecz kupiona w sklepie.

  • Uwielbiam uśmiech osoby która dostaje prace ręcznie wykonana, a nie kupiona w sklepie. Prezent nie zawsze musi być kosztowny, a czas włożony w wykonanie kartki i innych rzeczy jest znacznie cenniejszy niż rzecz kupiona w sklepie.
    Edit: w poprzednim komentarzu podałam zły link i nazwę

  • Tworzę bo.. tworzenie mnie odpręża, relaksuję. Moja głowa ma masę pomysłu, na które doba jest za krótka. Codziennie uczę się czegoś nowego, dzięki temu mobilizuję się do odkrywania różnych technik.

  • Może zabrzmi to trywialnie ale tworzę bo chciałabym po sobie coś zostawić. Głównie haftuję obrazy ale kartki również, trochę szydełkuję. Najbardziej pociąga mnie łączenie różnych technik tak więc w głowie plany papierowe też się rysują.
    p.s. bardzo fajna propozycja wyzwań krótszych i dłuższych, różnorodność nie jest nudna :)

  • Tworzę, bo LUBIĘ!
    Tworzę, bo sprawia mi to PRZYJEMNOŚĆ!
    Tworzę, bo UWIELBIAM sprawiać przyjemność inny!
    Tworzę, bo KOCHAM to robić!
    Nic dodać, nic ująć.

  • Tworzę bo … zainspirowała mnie książka “Duma i uprzedzenie”, w której Pan Darcy wymienia umiejętności, które powinna umieć wykształcona kobieta. Dlatego zaczęłam uczyć się nowych rzeczy, np. szydełkowania, wyszywania z tamborkiem i haftu krzyżykowego. I trwa to po dziś dzień.

  • Tworzę bo…. hmmm to jest ciekawy temat dla mnie :) Moja historia z robótkami ręcznymi rozpoczęła się w zamierzchłych, przedmaturalnych czasach. Ja, dziecko ambitne, chodzące do najlepszego w owym czasie liceum, nie bardzo przyjmowałam do wiadomości, że 3 to też ocena i efektem tego stresu były potworne problemy z drżeniem rąk. Rodzice zaniepokojeni czym prędzej mnie do neurologa zabrali – bo może nie wiadomo co się dzieje. Pani doktor ostukała, opukała i stwierdziła co następuje, że trzeba ręce czymś zająć. I rzuciła, że może drzeć gazety. Wróciłam do domu i pomyślałam, pomyślałam i stwierdziłam, że ja nie będę jak wariatka na darmo gazet darła. Stojąc na przystanku rzuciła mi się w kiosku gazetka pt. “Kram z robótkami”. Kupiłam. I … tak zaczęłam haftować. Sama z haftu liczonego. Potem czułam niedosyt. Haft to za mało. Sięgnęłam po papier i niedoskonałe wtedy narzędzia i materiały. W tym klimacie wsiąkłam na dobre. Do dzisiaj :) I choć maturę zdałam dekadę i sporo ponad ;) temu i oceny nie mają już znaczenia, to nadal tworzę, bo to jest cudowny sposób na oderwanie się od rzeczywistości, na pozbycie się negatywnych emocji, na wyrażenie siebie, wreszcie na pokazanie światu swoich uczuć, oddaniu cząstki siebie. Tworzę, bo zachwyca mnie bogactwo możliwości, technik, form, kształtów, kolorów…. Tworzę, bo to pozwala mi być sobą – naturalną. Wreszcie tworzę, bo lubię poprostu. I lubię ten zachwyt w oczach bliskich Osób, kiedy dostają coś tak unikatowego i zrobionego wyłącznie dla Nich. Zadowolenie – bezcenne.

  • Tworzę bo… mam taką potrzebę czasem,żeby zrobić coś nowego,najczęściej tworzę coś dla rodziny,czasem dla koleżanek,lubię uczyć się nowych technik,lubię robić na szydełku,haftować metodą krzyżykową,ale najbardziej lubię quilling i scrapbooking,jestem amatorką ale i tak prace plastyczne sprawiają mi przyjemność

  • Tworzę bo taka jest moja istota, i jestem przekonana, że jest to istota każdego człowieka. Kreatywność to ślad Twórcy w każdym z nas. Czuję potrzebę by tworzyć, by podejmować nowe wezwania, by realizować swoje nawet najbardziej szalone pomysły, by przyczyniać się do powstania czegoś pięknego i odkrycia talentów w każdym, kto poszukuje.
    Bo piękno zbawi świat, a kreatywność zabija nudę. Jest moim lekiem na rutynę, zmęczenie, zniechęcenie, rozczarowanie, lenistwo, smutek.
    Tworzę bo muszę zawalczyć o kolor, smak i kształt własnego bycia i tych, kto mnie otacza.

  • Tworzę bo ten czas jest tylko dla mnie i mogę się oderwać od codziennych zajęć, uwielbiam szlifować, kleić i wymyślać a do tego jestem narcyzem i lubię kiedy przychodzą znajomi i mówią ” ładne to masz, gdzie kupiłaś?” – ” sama zrobiłam”

  • Tworzę bo…mam to po Mamie :) Ona zawsze coś dziergała, haftowała, rysowała…przerabiała, doszywała, swoją pasję przekazała…Ja w papierkach teraz siedzę, coś wycinam i coś kleję…a czy córki się zarażą? taką cichą mam nadzieję…:)

  • Tworzę, bo dzięki temu przenoszę się w inny wymiar rzeczywistości, gdzie nie ma sztywnych zasad, reguł i ograniczeń – tutaj jestem w swoim własnym świecie – wolna, a ogranicza mnie tylko moja własna wyobraźnia. Znika czas, zakazy i nakazy, powinności i obowiązki – jestem ja i moja praca w której wyrażam moje emocje, wrażenia, swoją wolę i swoje pomysły. Świat mojej wyobraźni, przestrzeń którą kreuję – ani dobra ani zła – po prostu moja …

  • Tworzę, bo stało się to moją pasją, a człowiek bez pasji nudzi swoją duszę..

  • Tworzę, bo MUSZĘ… :)

  • tworzę bo mnie relaksuje , uspokaja , daje mi ogrom satysfakcji , dopinguje . Uwielbiam po ciężkiej zawodowej pracy zmienić całkowicie front i przenieść się w nowy kolorowy świat papieru . Uwielbiam gdy ktoś mnie doceni , te uśmiechy na twarzach obdarowanych , te słowa pochwał lub po prostu dobrze wykonanej pracy .Lubię widzieć jak ze zwykłej kartki powstaje kwiatek , potem listek , ramka i układam to sobie niczym puzzle patrząc w którą stronę iść , co dołożyć . Lubię te częste wyzwania by zrobić spersonalizowaną bardzo indywidualną pracę , by ta osoba od razu wiedziała że to tylko dla niej jest wykonana kartka. Lubię ten stres gdy czas nagli a ja nie mam pomysłu i działając pod presją powstaje coś czego sama się nie spodziewałam . Po prostu to lubię .

  • Tworzę, bo rękodzieło odciąga mnie od problemów, pozwala się odprężyć. Tworzę swoje cudeńka, bo chcę pokazać swoją pasję innym oraz dlatego, że sprawia mi wielką satysfakcję to, że mogę sprawić innym radość dając własnoręcznie wykonany prezent. Uwielbiam patrzeć jak coś pięknego powstaje z czegoś, co jeszcze kilka lat temu by mnie nie zainteresowało a w tym momencie staje się moim uzależnieniem.

  • Tworzę bo:
    Rękodzieło jest najlepszym lekarstwem na życie :)
    Mój przepis na najlepsze lekarstwo pod Słońcem:
    Składniki:
    – kilka papierów do scrapbookingu,
    – trochę kolorowego filcu,
    – mulina w przepięknych odcieniach,
    – farby (dowolne),
    – bazy (albumowe, płótna),
    – dowolne narzędzia (igły,pędzle,gąbeczki,szpachelki,trymery,gilotyny,bigownice,co kto ma w domu ;)
    – dowolne dodatki i przypory (brokat,cekiny,badziki,kwiaty,tasiemki, itp.)
    – spora ilość dobrej zabawy,
    – trochę cierpliwości,
    – szczypta marzeń,
    – garść pomysłowości,
    – wiara w siebie,
    – duża porcja Paper Concept :)
    Sposób wykonania:
    Połącz składniki dowolnie. Kto powiedział, że trzeba tworzyć w jednej technice? Poeksperymentuj! Do swojej kartki dodaj elementy które namalowałaś, a może do torby, którą uszyłaś z filcu dodasz wyhaftowany obrazek? Nie zapomnij sklepu, Paper Concept, z którego kupujesz te wszystkie wspaniałe pomoce i materiały do rękodzieła! :)
    Baw się dobrze!
    Na zdrowie!

  • Tworzę bo… pozwala mi to wyrazić siebie, wyciszyć emocje dnia, oderwać się od codzienności. Bo jest to moja pasja, bo tworząc mogę sobie pozwolić bez skrępowania na eksperymenty i błędy. Bo, uczestnicząc w imprezach craftowych, mogę poznać podobnie zakręconych ludzi i spędzić miło czas :)

  • Parafrazując słowa pewnej zabawnej piosenki: Tworzę,bo muszę – inaczej się uduszę :) Coś w tym jest ;)

  • Tworzę bo…..to uwielbiam.Ostatniego syna urodziłam bardzo póżno i nie chciałam odbiegać od młodych mam dlatego postanowiłam się nauczyć na komputerze,nie było to łatwe ale osiągnęłam cel.Mój syn przywiózł mi z wycieczki szydełkowanego aniołka i od tego się zaczęło..postanowiłam że muszę takiego zrobić,szukałam po internecie i znalazłam ,zrobiłam a jednocześnie natknęłam się na prace z papierem.Wiedziałam że to jest to co chcę robić.Początki były bardzo ciężkie bo nic nie umiałam i nic nie miałam.Pomalutku doszłam do wszystkiego i teraz tworzę a ponieważ jestem na emeryturce to mam dużo czasu i nie spędzam go przy telewizorze tylko robię to co lubię…brałam udział prawie we wszystkich waszych wyzwaniach zrobiłam około 25 prac…sprawia mi to ogromną przyjemność i bardzo mnie cieszy każdy zostawiony komentarz wiele to dla mnie znaczy.-robię to co lubię,lubię to co robię to jest moje motto…..

  • Tworzę bo… to mój mały, ale własny świat – moja chwila zapomnienia – bezcenna w wirze codziennych zajęć i obowiązków. A co najważniejsze rodzinka wspiera a znajomi zachwyceni.

  • Tworzę, bo moja głowa nie jest w stanie pomieścić wszystkich moich pomysłów. Regularnie trzeba się któregoś pozbyć, chwytając za nożyczki, klej i papier, kiedy wprowadzam go w życie:)

  • Tworzę, bo uwielbiam te uśmiechy kiedy wręczam to co stworzyłam. Nic nie jest większą nagrodą, jak to, że moja pasja sprawia tyle radości innym. W każdej kartce zamykam wszystkie swoje emocje. Każda jedna stworzona jest taką, jaką sama chciałabym dostać.

  • Tworze bo rekodzielo to moja dusza artystyczna,to chwila dzieki ktorej mam usmiech na twarzy,to cos co spelnia mnie i dzieki czemu wiem ze moge wszystko. A jak moge wszystko to znaczy ze jestem wyjatkowa.

  • Tworzę bo w wieku 30 lat odkryłam, że lubię to i tu jest moje miejsce, a pomyśleć,że kiedyś plastyka i jakiekolwiek prace manualne były dla mnie najgorszą karą. Można by rzec, że tworzę bo dojrzałam do tego :)

  • Tworzę bo… Mam to po Mamie ona dziergała,szkła,haftowała i zdolności manualne córceprzekazała.Ja teraz targami, kleję i tnę i w taki sposób spełniam się.

  • Tworzę bo… Mam to po Mamie. ona dziergała,szyła,haftowała i zdolności manualne córceprzekazała.Ja teraz targami, kleję i tnę i w taki sposób spełniam się.

  • Tworzę bo uwielbiam zatracać się w różnorodności kolorów, wzorów, materiałów, technikach i w tym zachwycie osób które dostają moje kartki.. bezcenne :-)

  • Tworzenie przynosi mi wiele radości. Bardzo mnie to uspokaja i pozwala na chwilę odciąć się od rzeczywistości. Wiele radości daje mi również obdarowywanie własnoręcznie wykonanymi kartkami bliskich mi osób. Cieszę się, że umiem znaleźć czas na taką pasję.

  • Tworzę bo.. cała się już trzęse,
    mokre z tych nerwów moje ręce,
    a serce wali mi jak młot,
    bo zaraz maszynki usłyszę klekot.
    Skrawki papierów będą wszędzie,
    no cóż, mąż sprzątać jutro będzie,
    kot kradnie mi tasiemkę w kropki,
    dziecko już ciągnie mnie za portki.
    Pełne skupienie, poliki czerwone,
    bo zaraz tu będą.. w końcu, właśnie ONE!
    piękne karteczki i albumy,
    a ja nieskormnie będę pękać z dumy.

  • Tworzę bo…
    …wchodzę do innego świata, gdzie czas płynie wolniej, wszystko mogę, a nic nie muszę. Gdzie siły regenerują się szybciej niż normalnie, a ręce robią swoje. A po kilku godzinach tworzenia mam uczucie dobrze zrobionej roboty :)

  • Tworzę bo pisanie nigdy nie było moją mocną stroną
    T… jak talent
    W… jak wyobraźnia
    O… jak organizacja
    R… jak rozwój
    Z… jak zawziętość
    Ę… eeee tam

    B… jak bogactwo wzorów
    O… jak oryginalność

    Tworzę bo wyżej wymienione cechy posiadam od dziecka.

  • Tworzę bo: zabawa w scrapbooking i cardmaking sprawia że czuje się odprężoną,mogę spełniać dzieki temu różne swoje pomysły i wizję. Dzięki temu, ze w ogóle zaczęłam, teraz prowadzę warsztaty dla innych, mogę im w ten sposób pokazać ile radości płynie z tworzenia czegos i ile warte są np. prezenty zrobione własnoręcznie.

  • Tworzę, bo to pozwala mi na wyrażenie siebie, takiej prawdziwej, mozna powiedzieć na co dzień ukrytej :)
    tworzę, bo to sprawia mi radość, pozwala przedstawić świat tak jak go widzę
    tworzę, bo gdybym nie tworzyła chyba bym eksplodowała :)
    tworzę , bo cały świat wokół mnie każdego dnia cos nowego tworzy

  • Tworzę bo… Tyle pięknych odpowiedzi dziewczyny już napisały, a każda jest wyjątkowa i osobno piękna. Każdy wkłada w swoją pasje część siebie i to jest cudowne.
    Ja tworzę, bo odkąd urodziłam pierwsze dziecko (3lata temu) stwierdziłam, że mam za dużo wolnego czasu i się nudzę ;). Kiedyś musiałam stworzyć jedną kartkę, tak więc szukając inspiracji zachwyciłam się pracami, które zobaczyłam na blogach (wiele z tych osób poznałam wirtualnie lub osobiście) i być może nie byłoby mnie tu gdyby nie pokrzepiające słowa pod moimi pracami zarówno teraz jak i na początku, kiedy “karteczki” wyglądały jak “puste kartki ;)”. Tworzę, bo jako mama chce zaszczepić w dzieciach pasje, a jak najlepiej to zrobić- pokazać im ( i teraz np “walczę” z synkiem o distressy ;) ). Tworzę bo kocham ten mój mały wielki kolorowy świat.

  • Tworzę, bo to mnie w jakiś sposób uspokaja. Gdy mam gorszy dzień po prostu siadam przy biurku, biorę wszystkie zgromadzone materiały i zaczynam “tworzyć” – nieważne czy wyjdzie, czy się nie uda; ważne, że w ten sposób rozładowuję artystycznie moje negatywne emocje, a nie na ludziach wokół :)

  • Tworzę, bo… chcę, uczę się cierpliwości, odskakuję od codzienności, bawię się, lubię wyjątkowość, chcę dać ludziom coś od siebie (a nie prosty gadżet hurtowo produkowany na taśmach)… Wiele można by wymieniać :)

  • Tworzę, bo… trudno odeprzeć zmasowany atak genów z obu stron rodziny. Jeden dziadek artysta-rysownik, drugi – architekt, oboje rodziców uzdolnionych manualnie i plastycznie, no i ja – ciągle próbująca nowych dziedzin, technik i materiałów. Cieszy mnie to, pomaga się skoncentrować i wyciszyć. A na dodatek lubię dawać wytwory moich rąk innym (:

  • tworzę bo to lek no całe zło:)

  • Tworzę, bo potrafię. Urodziny, rocznice, święta, śluby, narodziny okazji nie brakuje. Szydełko pierwszy raz miałam w rękach w dzieciństwie. Moja babcia próbowała mnie nauczyć. Teraz kiedy jej już nie ma żałuję, że bardziej się do tej nauki nie przykładałam. Od zawsze byłam w rodzinie osobą od pakowania prezentów. Teraz doszło do tego tworzenie kartek i albumów. Lubię to :)

  • Tworzę bo… dzięki temu wyzdrowiałam. Przez ostatnie kilka lat cierpiałam na nerwicę lękową, nie mogłam się skupić, ciągle czegoś się bałam. Zaczęłam robić album, by wrócić do szczęśliwych wspomnień, uciec od problemów. Pewnego dnia kupiłam tasiemkę washi, nie wiedząc wtedy co to właściwie jest i.. uciekłam. Kilka kolorowych papierów, guzików znalezionych w szufladzie i kilka godzin bezstresowego myślenia zagwarantowane. Dzięki tworzeniu uciekam w świat, gdzie wszystko jest milutkie, puchate i szczęśliwe. Gdzie chmurka może być żółta, a trawa niebieska. Tworzę, bo to mnie uszczęśliwia i pomaga zmagać się z codziennym stresem i problemami. Tworzę bo, to oczyszcza moją głowę.

  • tworzę, bo kilka lat temu miałam tyle szczęścia, że trafiłam na to, czego mi w życiu brakowało. na życiową pasję. nie tworzę, bo muszę. tworzę, bo mogę, chcę, uwielbiam to. bo to mój własny kawałek świata. tworzę, bo bez tego nie byłabym w pełni sobą. tworzę, bo jestem.

  • tworzę bo to moja pasja :) coś, co sprawia mi ogromną radość :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.