Kostki czy tubki? – Porównanie

Jakie farby akwarelowe wybrać?

Wszyscy Ci, którzy dopiero zamierzają rozpocząć swoją przygodę z akwarelą, mogą czuć się przytłoczeni dostępnymi możliwościami i wielością produktów. Po wyborze odpowiedniego papieru i pędzli przychodzi czas na dokonanie decyzji w najistotniejszej kwestii… farb! A tutaj akwarele zaskakują różnorodnością możliwych wariantów i producentów. 

Można je znaleźć nie tylko w najbardziej podstawowej i popularnej postaci kostek (lub półkostek) i tubek, ale również w wielu innych, ciekawych formach. Wśród mniej oczywistych propozycji znajdziemy: akwarele płynne, czyli tak zwane ecoline’y, akwarele w kredce, a nawet takie w formie wygodnego pisaka, który, podobnie jak jego wcześniej wspomniany płynny odpowiednik, doskonale sprawdzi się między innymi w kaligrafii! 

Dzięki swojej uniwersalności najczęściej wybierane są jednak klasyczne kostki oraz tubki. Czym się różnią? Jakie są podstawowe wady i zalety akwareli w kostkach i tubkach? Które akwarele będą najlepsze dla początkujących?

Akwarele w kostkach (półkostkach)

Ten typ akwareli występuje zazwyczaj w plastikowych pojemniczkach w formie prostokąta. Różnica między kostkami a półkostkami zawiera się w ich pojemności. Półkostki to zazwyczaj pojemniczki zawierające od 1,5 do 1,8 ml farby, natomiast kostki – od 3,2 do 3,6 ml. 

Farby akwarelowe w kostkach występują w stałej, twardej formie. Aby nałożyć je na pędzel wymagają uprzedniego zwilżenia wodą. To jej ilość będzie determinowała krycie farby. Zasada jest prosta – im mniej wody dodamy do farbki, tym pełniejsze uzyskamy krycie, a co za tym idzie – kolor będzie intensywniejszy. Jeśli wody dodamy więcej, uzyskamy charakterystyczny dla akwareli delikatny, półtransparentny efekt, który uwydatnia fakturę papieru. 

Jak przygotować farby w kostce do malowania? Jednym ze sposobów jest zmoczenie farb bezpośrednio w opakowaniu kroplą wody lub spryskanie ich wodą z atomizera. Drugą możliwością jest nabranie farby wprost z opakowania na już wcześniej zmoczony pędzel. 

Dzięki stosunkowo niewielkim rozmiarom kostek oraz temu, że wyjściowo farby są suche i nie brudzą, idealnie nadadzą się one do transportu i doskonale sprawdzą się w warunkach wykraczających poza ściany pracowni! Wystarczy dokupić do nich specjalną plastikową bądź metalową kasetkę. Wówczas można zabrać je ze sobą do torby lub plecaka, nie martwiąc się przy tym o ewentualne przykre niespodzianki. 

Akwarele w postaci kostek są również często polecane dla początkujących, ponieważ dużo łatwiej w ich wypadku zachować kontrolę nad pracą – nabrać odpowiednią ilość farby oraz monitorować stopień jej rozcieńczenia. 

Akwarele w tubkach

Akwarele w tubkach są półpłynne, ich konsystencję porównać można do farb akrylowych. Zazwyczaj występują w pojemnościach od 5 do 15 ml. 

Jak używać farb akwarelowych w tubkach? Mamy dwie możliwości – można nałożyć je od razu na pędzel, nie dodając do nich wody (wtedy kolory są bardzo intensywne) lub rozcieńczyć je wodą dla uzyskania delikatniejszego, mniej kryjącego efektu. 

Bardzo ważne jest, aby po każdym malowaniu dokładnie zakręcić farby. Tym niemniej, jeśli zaschną na palecie, to po zmieszaniu ich z wodą nadal nadają się do użycia. Jeśli jednak nie dokręcimy odpowiednio zakrętki i farba wyschnie wewnątrz tubki, to wydobycie jej może okazać się niemożliwe. 

O ile farb akwarelowych w kostkach możemy używać bezpośrednio z pojemniczków, rozcieńczając je wodą, bez konieczności używania palety, o tyle trudniej może być o to z akwarelami w tubkach. Najlepiej korzystać z palety, na którą możemy wycisnąć potrzebną ilość farby i dopiero wtedy — rozcieńczoną lub nie — nałożyć ją na pędzel. Unikniemy dzięki temu zabrudzenia koloru w tubce.

Dodatkową ciekawostką, która przemawia za uniwersalnością farb w tubkach jest to, że z łatwością możemy przekształcić je w kostki! Wystarczy kilka małych plastikowych pojemniczków, do których wyciśniemy poszczególne kolory farb, a te po całkowitym wyschnięciu będą dobrą alternatywą dla akwareli oryginalnie występujących w kostkach.

Farby akwarelowe – kostki czy tubki? Porównanie

Dzięki temu, że akwarele w kostkach występują w twardej formie i wymagają zmieszania z wodą, doskonale sprawdzą się w plenerach malarskich – mamy całkowitą pewność, że farba nie wyleje się i nie stworzy kłopotliwych zabrudzeń. Akwarele w formie tubek będą nieco bardziej problematyczne w transporcie ze względu na ryzyko wypłynięcia farby.

Akwarele w tubkach lepiej od tych w formie kostek sprawdzą się przy malowaniu dużych powierzchni. W przypadku półpłynnej farby na paletę możemy wycisnąć jej dowolną, potrzebną ilość i wygodnie zamoczyć w niej szeroki pędzel. Możliwość użycia większego narzędzia pozwala na pokrycie dużej powierzchni obrazu w stosunkowo krótkim czasie. Próba zamoczenia szerokiego pędzla w kostce farby może skończyć się fiaskiem, a wielokrotne nabieranie farby mniejszym pędzelkiem znacznie spowolni pracę. 

Paleta malarska będzie przydatna przy obu formach farb akwarelowych, ponieważ umożliwi efektywne mieszanie kolorów i zapewni kontrolę nad stopniem rozcieńczenia farby. Natomiast przy akwarelach w kostkach nie jest ona konieczna – w ich wypadku z łatwością można nabrać pigment na pędzel bezpośrednio z opakowania. Nawet jeśli lekko zabrudzimy farbkę w kostce, wystarczy zwilżyć jej powierzchnię, a następnie mokrą szmatką zetrzeć zabrudzenie. Jeżeli zabrudzimy kolor wewnątrz tubki, jego wyczyszczenie może okazać się zupełnie niemożliwe, dlatego zalecane jest wyciskanie farb na paletę.

Podsumowanie – które wybrać?

Zarówno akwarele w kostkach, jak i w tubkach mają swoje wady i zalety, dlatego dobrze jest przed zakupem zapoznać się z ich cechami i zastanowić się nad swoimi potrzebami. Czy będziemy malować powierzchnie duże, czy małe? Czy będziemy używać ich w pracowni, czy może mają posłużyć nam przede wszystkim w szybkich szkicach w plenerze lub podczas wakacji? 

Wiele zależy też od jakości wybranych farb. Na początek polecamy spróbować serii studenckich (studyjnych), które odznaczają się nieco słabszym pigmentem w porównaniu do farb profesjonalnych, ale są również szerzej dostępne oraz nieco tańsze. 

Odradzamy za to wybór farb tzw. szkolnych – ich pigment często jest niezadowalający, przez co praca z nimi może nie pozwalać na wykorzystanie w pełni potencjału akwareli i ostatecznie zniechęcić do dalszych prób. Świetnym kompanem do pierwszych prób będą farby Cotman marki Winsor & Newton, które występują zarówno w kostkach, jak i w tubkach oraz farb Van Gogh marki Talens. Jest w czym wybierać! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.