Filcowe kokardki w trzech odsłonach – kurs

Witajcie! :)

Dziś przybywam do Was z szybkim, łatwym i przyjemnym kursem na coś, o co regularnie otrzymuję pytania – filcowe kokardki. W pracy rękodzielnika tego typu dodatki są niezastąpione, pięknie uzupełnią każdą pracę oraz udekorują pudełeczko z gotowym dziełem. Mimo że są one naprawdę niezwykle proste w wykonaniu, często sprawiają wrażenie dużo bardziej skomplikowanych.

 

 

Do wykonania kokardek będą nam potrzebne:

  • filc w wybranych kolorach;
  • precyzyjne nożyczki;
  • pistolet z klejem na gorąco i wkłady;
  • ołówek;
  • samoprzylepne dżety, ozdoby;
  • ewentualnie bawełniana koronka.

 

 

Podstawą do  zrobienia kokardek jest odpowiedni szablon, który dla Was narysowałam:

 

 

Zaczniemy właśnie od szablonu – drukujemy go i dokładnie wycinamy wszystkie elementy. Na zapas ponumerowałam je, aby się nie pomieszały. Jeśli chcecie wykonać kokardki mniejsze niż te narysowane na szablonie, wystarczy zmienić ustawienia drukarki i wydrukować obraz w innym rozmiarze.
Po wycięciu wszystkich elementów dzielimy je na grupki i wybieramy kolory filcu. Szpilkami przypinamy szablony do filcu i wycinamy kształty – robimy to bardzo starannie, ponieważ wszelkie niedoskonałości sprawią, że kokardka nie wyjdzie równo. W wykonaniu wszystkich rodzajów kokardek bardzo pomocny jest pistolet z klejem na gorąco, który znacznie przyspiesza pracę.

 

 

 

Przechodzimy do tworzenia pierwszego rodzaju kokardek. Ten model wyjątkowo lubię, ponieważ powstałe w ten sposób dodatki są urocze i delikatne. Świetnie sprawdzają się jako dekoracja prezentu. Klejem na gorąco zaklejamy końcówki najdłuższego elementu (miejsca sklejenia oznaczyłam na zdjęciach szpileczką) – od razu zarysował nam się kształt całej kokardki :) Najmniejszy element ciasno owijamy wokół środka sklejonego elementu i zaklejamy jego końcówki z tyłu. Całość przyklejamy na część z wcięciami i voilà – kokardka jest już gotowa. Możemy ją udekorować np. samoprzylepnymi dżetami.

 

 

Czas na drugi rodzaj kokardek – te zawsze kojarzą mi się z okresem świątecznym, ponieważ pięknie dekorują prezenty pod choinką oraz wszelkie bożonarodzeniowe ozdoby. Najpierw sklejamy krótsze brzegi większego prostokąta, następnie marszczymy go przez środek. Dla ułatwienia możemy sobie środek spiąć szpileczką. Element z wcięciami również marszczymy i przykładamy do dolnej części dużego prostokąta. Trzymając mocno zmarszczone obydwie części, owijamy całość najmniejszym paseczkiem z filcu. Robimy to ciasno, by marszczenia nie poluzowały się. Końcówki paseczka sklejamy klejem na gorąco – uważajcie, by nie poparzyć sobie palców! Klej osiąga naprawdę wysoką temperaturę, a w tym kroku trzeba wykazać się sporą precyzją. Drugą kokardkę mamy gotową! :)

 

 

Na koniec zostawiłam najprostszą w wykonaniu kokardkę, która świetnie nadaje się do ozdabiania spinek do włosów. Do jej zrobienia potrzebujemy jedynie dwóch filcowych prostokątów. Krótsze brzegi większego prostokąta zaklejamy i marszczymy go przez środek. Jeśli chcemy, by nasza kokardka była ozdobiona dodatkowo bawełnianą koronką, przed marszczeniem układamy ją na filcu i dopiero wtedy formujemy kokardę. Standardowo owijamy całość cienkim paseczkiem filcu i zaklejamy go z tyłu. Na koniec na środek możemy przykleić np. serduszko, kwiatuszek, perełkę – do wyboru :)

 

 

Nasze kokardki są już gotowe – teraz tylko pozostaje znalezienie im odpowiedniego miejsca :)
Pozdrawiam!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.