A ja czytam w wakacje

Urlopowy czas kusi nas, aby aktywnie spędzać czas. Opalamy się, pływamy, podróżujemy. Niektórzy jednak lubią spędzać czas jak ja, w spokoju, ciszy i z książką w ręku. Taka chwila dla siebie. A że nagminnie gubię lub rozdaję swoje zakładki, uszyłam nową. Tym razem taką, która praktycznie nie wystaje poza obszar książki.

Zależało mi, aby zakładka była jak najbardziej płaska, dlatego za nosek służy naklejka emaliowana. Oczka wyszyłam nicią.
Zakładka składa się jedynie z dwóch trójkątów o półkolistej podstawie, jednak każdą krawędź obszyłam, by służyła jak najdłużej.
Jak Wam się podoba taka forma zakładki?
Myślę, że już pora uszyć takowe, choćby ze względu na rok szkolny, który zaczyna się już za miesiąc ;-)
Pozdrawiam wakacyjnie i zachęcam Was również do błogiego lenistwa z książką w ręku.
Basia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.