Pudełeczko z kwiatami

Hej!

Wygląda na to, że definitywnie pożegnaliśmy już zimę, a wiosna zadomowiła się u nas na dobre :) O tej porze roku nie może zabraknąć rękodzielniczych projektów z kwiatami w roli głównej. Z tego powodu postanowiłam, że pokażę Wam, jak stworzyć drewniane pudełeczko udekorowane filcowymi kwiatami. Nie ma w tym nic trudnego! Takie pudełeczko można np. podarować swojej mamie z okazji zbliżającego się wielkimi krokami Dnia Matki. W końcu własnoręcznie wykonane prezenty są zawsze najcenniejsze :)

Bierzemy się do pracy! Zacznijmy od zgromadzenia materiałów, które będą nam niezbędne do wykonania dekoracji:

  • drewniane pudełeczko – w sklepie pudełka są dostępne w kilku rozmiarach, ja wybrałam 13×13 cm;
  • farba akwarelowa w wybranym kolorze oraz pędzelek;
  • kolorowy filc w arkuszach;
  • satynowa wstążka;
  • dodatki, np. samoprzylepne półperełki, tiul, bawełniana koronka;
  • pistolet do klejenia na gorąco z wkładami, nożyczki precyzyjne.

Pierwszą czynnością do wykonania jest pomalowanie drewnianego pudełeczka akwarelową farbą. Ja akurat lubię tego typu dekoracje w bieli lub wanilii, dlatego wybrałam kolor “Wedding cake”, ale Wy możecie poszaleć :) Kolorów farb jest naprawdę sporo do wyboru. Po nałożeniu pierwszej warstwy i odstawieniu jej do wyschnięcia, nakładamy drugą warstwę farby, by odcień był bardziej intensywny :)
Farby w żelu to moje niedawne odkrycie – ich ogromnym plusem jest wydajność – kilka kropelek potrafi wystarczyć do pomalowania naprawdę sporego kawałka. Dodatkowo żelowa konsystencja sprawia, że podczas malowania nie zachlapiemy wszystkiego wokół.

Czas na przymocowanie pętelki, która będzie ułatwiała otwieranie szkatułki. Świetnie posłuży do tego satynowa wstążka, która po przyklejeniu klejem na gorąco trzyma się naprawdę mocno.

Przyszedł czas na główny element – musimy przygotować filcowe kwiaty, by pudełeczko stało się prawdziwie wiosenne :) Z kolorowego filcu wycinamy kółka o różnej średnicy – zależy ona od tego, jakiej wielkości kwiaty chcemy otrzymać. Moje największe kółeczko miało średnicę 10,5 cm. Kółek wycinamy tyle, ile chcemy zrobić kwiatów :)

Kółka wycinamy w rozetkę tak, jak na zdjęciu. Z każdego koła mamy otrzymać rozetkowego ślimaczka. Nacięcia nie muszą być idealnie równe :) Jeśli wyćwiczyliście już sobie wycinanie ślimaka, spróbujcie również wycięcia w ten sam sposób potarganych płatków – zrobimy z nich kwiaty z pręcikami w środku.

Pręciki łatwo wykonamy z filcowego, niedużego prostokąta. Składamy go na pół wzdłuż dłuższej krawędzi, a następnie nacinamy po stronie zgięcia. Ponacinany filc zwijamy i zaklejamy klejem na gorąco, by całość się nie rozwinęła.

Z wyciętych wcześniej rozetek delikatnie formujemy kwiat, zaczynając od środka rozety. Co jakiś czas podklejamy warstwy filcu klejem, by kwiat zachował swoją formę. To samo robimy w przypadku kwiatów ze  środkiem – z tą różnicą, że musimy pamiętać o umieszczeniu pręcików w środku przed rozpoczęciem zwijania.

Z zielonego filcu wycinamy listki i sklejamy je w środku klejem na gorąco. Listki nie muszą być wycięte według szablonu – w końcu w naturze nie wszystko jest idealnie równiutkie, prawda?

Zrobione przez nas kwiaty układamy na pudełeczku, by dopasować ich położenie. W tym momencie możemy obudzić naszą kreatywność i dodać do projektu coś od siebie. Ja dla wzbogacenia efektu umieściłam pod kwiatami kremową, bawełnianą koronkę. Wy możecie zrobić tak samo lub użyć np. tiulu. Ogranicza nas tylko wyobraźnia :) Po dopasowaniu wszystkich elementów, przyklejamy kwiaty klejem na gorąco. Nie zapomnijmy o listkach!

Na koniec pora na najmniejsze elementy projektu – samoprzylepne półperełki. Możecie je umieścić np. w środkach kwiatów lub na listkach. Półperełki przyklejamy klejem na gorąco.

A to mój efekt końcowy :)

Już jestem ciekawa, jakie pudełeczka powstaną w Waszych pracowniach. Do zobaczonka :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.