Lustro syreny

Witajcie! Zima nie chce odejść. Z tęsknoty za wiosną mam dla was inspirację w kolorach morskiej toni. Przy okazji parę słów o farbach Marthy Stewart. Zapraszam :)

Do mojej inspiracji użyłam drewnianego lustra oraz gipsowych odlewów z formy Stamperii. W formie jest wiele motywów. Ja wybrałam te wijące się motywy roślinne. Niestety gips w tych delikatnych formach nie sprawdził się. Motywy połamały się przy wyciąganiu. Ale maja inspiracja związana miała być z tymi roślinnymi gałązkami, więc i tak ich użyłam. Musiałam tylko troszkę posklejać.

Na czas ozdabiania lustro wyjęłam z ramki. Najpierw przy użyciu gel medium nałożyłam motyw pisma z szablonu Stamperii. Następnie przykleiłam używając też gel medium motywy gipsowe.


Całość pomalowałam białym gesso, a następnie białą farbą akrylową. Teraz najprzyjemniejsza część ozdabianie. Do malowania wybrałam farby Marthy Stewart.  Żelowa konsystencja farb sprawia, że są takie jakby ”przeźroczyste”,  jak farby wodne, chociaż są to farby akrylowe.  Poza tym świetnie się rozprowadzają za pomocą wody i długo można z nimi pracować, co ułatwia cieniowanie. Klasyczne farby akrylowe znacznie szybciej wysychają i do cieniowania konieczne jest użycie specjalnych preparatów przedłużających ich „ciekłą” konsystencję. W przypadku farb Marthy Stewart wszelkie poprawki możliwe są również, gdy farby przeschną. Poza tym farby Marthy Stewart mają cudowne, czyste nasycone kolory. Do mojego pomysłu z lusterkiem jak z morskiej toni były idealne.

Po pomalowaniu farbami Marthy Stewart przeciągnęłam jeszcze raz całość delikatnie białą farba akrylową Renesans, a na następnie pochlapałam rozwodnionymi farbami Marthy Stewart. Dodałam kilka perełek w pastelowym morskim kolorze i opalizującej bieli i lusterko dla syrenki gotowe.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających naszego bloga.

Asia

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.