latawce

Dzień dobry!
Ostatnie ciepłe dni zmotywowały mnie do zrobienia czegoś lekkiego, zwiewnego. Powstała zawieszka z dwoma latawcami. One skojarzyły mi się właśnie z taką pogodą. Słońce przebija się jeszcze przez chmury, ale czuć w nich powiew jesiennej pory.

Z fakturowanego, piaskowego papieru ze złotymi refleksami wycięłam podstawy moich latawców. Następnie odbiłam je, zmniejszając odpowiednio, na kolorowych kartonach w tonacji miodu i turkusu. Rozcięłam na cztery części i “zmiksowałam” przód latawca. Na lnianym sznurku zawiązałam kilka kolorowych tasiemek. Żeby móc zawiesić dekorację, w górnej części wycięłam malutkie dziurki, przez które przewiązałam żyłkę.

Dobrego dnia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.