Kwiatowe spękania – krok po kroku

Bardzo polubiłam mixmediowe produkty, więc postanowiłam trochę więcej się z nimi pobawić. Lubię też spękania, a pękająca pasta Stamperii jest łatwa w użyciu i daje spektakularne efekty :) Zapraszam na fotograficzny tutorial – krok po kroku do bardzo spękanej herbaciarki.

Na początku, jak to zwykle bywa, skrzyneczkę malujemy. Ja postanowiłam dół herbaciarki przyozdobić w dwukolorowe paski, z przetarciami i dość mocno ale kontrolowanie ją pobrudzić… metoda suchego pędzla oraz pstrykanie farbą do uzyskania małych kleksów świetnie sie tu sprawdzić. A więc do dzieła… Malujemy…

Kolejnym krokiem jest wycięcie z kartonu ramki, tak dużej jaką chcemy później wypełnić pastą pękającą. Znajdujemy również wzór – ja użyłam grubego papieru do scrapbookingu, który świetnie sprawdza się też w decoupage… powoli też przymierzamy się do kompozycji kwiatowej, która dopełni nam pracy…

Teraz najlepsza zabawa przed nami ;) po przyklejeniu papieru musimy troszkę “sponiewierać” nasz dół herbaciarki, aby przypominał dość wiekową skrzyneczkę a nie nowość wprost ze sklepu ;) a zatem papier ścierny w dłoń i teraz tylko od Was zależy w jakim stopniu pościeracie paseczki. Farby kredowe Pentart bardzo łatwo się ścierają… można użyć drobnego papieru lub mokrej ściereczki którą “poszarpiemy” brzegi paseczków. Następnie suchym pędzlem zamoczonym w ciemnej farbie przyciemniamy boczki i chlapiemy aby uzyskać kropki i kleksy…

Po tak postarzonych boczkach czas na bardzo popękaną ramkę na wieczku, która będzie stanowić tło dla cudnych papierowych kwiatów. Pastę nakładamy szpatułką wkoło naklejonego wcześniej papieru. Ja pasty nie żałowałam, położyłam jej gruba warstwę i aby porządnie wyschła, a przez to również spękała, pozostawiłam na całą noc w dość suchym pomieszczeniu.

Pasta pięknie spękała… aby nie była bardzo, bardzo biała postarzyłam ją troszkę bitumem. Delikatnie gąbeczką rozprowadziłam brązowy płyn i jednocześnie nadmiar zebrałam chusteczką. Na tak przygotowaną ramkę przykleiłam kompozycję z kwiatów :) na koniec oczywiście pozostało polakierować boczki pudełeczka – ja jak zwykle przy farbie kredowej użyłam lakieru matowego.

A oto efekt końcowy:

Do mojego projektu z zasobów sklepu użyłam:

  1. pudełeczko/herbaciarkę
  2. kredową farbę capucino
  3. kredową farbę dżins
  4. farba akrylowa czarna
  5. pastę pękającą mixmedia
  6. bitum
  7. papier do scrapbookingu
  8. kwiaty papierowe
  9. matowy lakier

Pozdrawiam i kreatywnych wakacyjnych chwil Wam życzę :)

Beata

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.