I-Magicut – narzędzie do przecinania wstążek

DSC08631W moich wiankach, praktycznie od samego początku towarzyszą mi wstążki i tasiemki. A razem z nimi problem strzępiących się końców.  Źle mi było z tym, że klienci dostają produkt, ale jakby niewykończony. Natrafiłam jakiś czas temu na informację, że można zapalniczką (płomykiem) zabezpieczyć tasiemkę. I tak robiłam, ale różnie z tym było. Często się trochę wstążka okopciła albo zadrżała mi ręka i wyszły niechciane falbanki na krawędzi, albo po prostu zapłonęła a ja ze złości razem z nią!

Nawet szukałam takich urządzeń w internecie. Znalazłam, nieporęczną “skrzynkę” za prawie 200 zł!!!
W końcu w ofercie naszego sklepu pojawiło się małe, czarne, zgrabne pudełeczko, które dało kres moim zmaganiom z końcówkami wstążki. To I-Magicut. I dzisiaj o nim opowiem.

Może zacznę od bardzo przyjemnego wyglądu, który już działa zachęcająco. Urządzenie jest stosunkowo małe:
13 cm x 4 cm x 4,5 cm, poręczne i lekkie. Co, jak się okazało, ma dla mnie duże znaczenie, bo mogę bez problemu używać go trzymając w dłoni, a to znacznie ułatwia mi pracę.

Obsługa jest bardzo prosta i intuicyjna, zresztą wewnątrz opakowania jest obrazkowa instrukcja.
I-Magicut jest zasilany 4 paluszkami AA.

Włączamy, zapala się czerwona kontrolka i czekamy…

aż drucik ukryty w górnej klapie się rozgrzeje.
Potrzeba dosłownie kilku sekund, by urządzenie było gotowe do użycia.

Kładziemy wstążkę na dolnej części, gdzie narysowane są linie, dzięki którym oba końce wstążki będą zakończone pod tym samym kątem. Zamykamy górną klapę i wciskamy czarny klawisz na kilka sekund.

Otrzymujemy taki efekt. Moim zdaniem rewelacyjny!

Układając złożoną wstążkę w ten sposób (ja sobie pomogłam spinaczami)

możemy otrzymać takie efekty

DSC08683

Z tymi syntetycznymi I-Magicut poradził sobie świetnie,

niestety z bawełnianymi nie.

DSC08671

Podsumowując. Narzędzie jest poręczne, proste i bezpieczne w użyciu. Bardzo dobrze tnie wstążki na kilka sposobów, skutecznie zabezpieczając je przed strzępieniem. Niestety, z wyjątkiem tych bawełnianych.
Cena produktu na początku wydawała mi się dość wysoka (93,90 zł), ale po kilku użyciach stwierdziłam,
że jeżeli często używamy wstążek lub tasiemek i zależy nam, żeby nasze prace były wykończone w najdrobniejszych szczegółach, to warto go mieć.  Jeśli macie jakieś pytania lub wątpliwości,
to z przyjemnością na nie odpowiem i wyjaśnię.

Tutaj znajdziecie I-Magicut:

http://www.paperconcept.pl/narzedzia/4505-i-magicut-narzedzie-do-przecinania-wstazek-ac-003948.html?search_query=+%09I-Magicut&results=2

A tu zapasowe druciki, które po jakimś czasie trzeba wymienić:
http://www.paperconcept.pl/narzedzia/4537-i-magicut-zapasowe-wklady-druciki-2-szt-ac-400013.html

 

magdalena_j_thumb

Pozdrawiam!
Magdalena Jurczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.