Filcowa owieczka – Czerwiec z Gościnną Projektantką

6

Witajcie!

W czerwcu gościmy na naszym blogu wspaniałego Gościa.
Mamy przyjemność ogłosić, że wspólnie z pozostałymi członkami Design Teamu będzie Was w tym miesiącu inspirować Basia Gutt.
Basia jeszcze niedawno tworzyła piękne kartki i albumy, ale jej prawdziwą miłością – nie mamy co do tego żadnych wątpliwości – okazał się filc. Jej pastelowe filcusie zapewne nie są obce wielu z Was. Basia ma swój niepowtarzalny styl, jej prace charakteryzują się niesamowitą dbałością o szczegóły, zachwycają precyzją wykonania, doskonałym wykończeniem i są tak urocze, że nie sposób się nie uśmiechnąć na ich widok.

A oto, co Basia pisze o sobie:

Witajcie,
Nazywam się Basia, w kreatywnym świecie znana po prostu jako Barbara.
Urodziłam się na Śląsku (stąd moje imię, które zobowiązuje ;) ) i prowadzę własną, małą firmę Barbara Gutt Handmade, która jest zwieńczeniem mojej kilkuletniej pracy.
Prywatnie jestem mamą 12-letniej Emilii i 5-letniego Adasia, oraz pancią pieska o imieniu Franczesko.
Nigdy bym nie przypuszczała, że będę szyła – kiedyś nie potrafiłam przyszyć nawet guzika.
Filc to jednak tak magiczny i wdzięczny materiał, że wciąnął mnie bez reszty.
W 99% szyję ręcznie, maszyny do szycia używam bardzo sporadycznie – daje mi to wielką satysfakcję :)
Inspirację czerpię ze wszystkiego, co słodkie, urocze i pastelowe. Wszystkie pomysły szkicuję w notesach, potem szyję z nich filcusie.
Jestem wielką fanką Japonii, dlatego o moich pracach można powiedzieć, że są absolutnie kawaii (czyli mega urocze).
Bardzo cieszę się, że będę inspirować Was swoimi pracami na blogu PaperConcept, mam nadzieję , że zarażę Was miłością do filcu.

Barbara Gutt

Witamy!

Dla nas Basia przygotowała zupełnie nowe projekty, a oto pierwszy z nich:

Filcowa owieczka
Zawyczaj staram się unikać większych form. Są pracochłonne i jakoś nie widzę siebie przy szyciu maskotek.
Niedawno jednak naszkicowałam sobie owieczkę i od razu wiedziałam, że będzie to coś większego.
Po prostu nie mogłam jej nie uszyć :)
Z założenia owieczka miała ociekać słodyczą i wydaje mi się, że cel osiągnęłam.
Słodkości dodały jej urocze kokardki przy uszkach i złoty dzwoneczek, który naprawdę dzwoni :)
Owieczka może być ozdobą pokoju małej księżniczki.

1 2 3 4 6

Coś czuję, że to nie ostatnia przygoda z większą formą filcaczków :)

Wykorzystałam następujące materiały ze sklepu:
dzwoneczki metalowe
kokardki Papermania
perły samoprzylepne
guziczki Papermania
do zdjęcia – skrzynka z listewek

Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.